Wszystkie kategorie
Aktualności

Samoloty, platformy czy drony? niewygodne akry wymagają precyzji

Czas: 2023-03-23 Trafienia: 32

Każdy producent ma akry, które z roku na rok przyprawiają o ból głowy. Niezależnie od tego, czy mają dziwny kształt, znajdują się w pobliżu linii energetycznych lub drzew, czy też są ogólnie trudno dostępne, nieporęczne akry rolnicze wymagają bardziej przemyślanych strategii opryskiwania.

Piloty aplikacji dronów Giaber umożliwiły wydajne i dokładne stosowanie na akrach, które okazały się wyzwaniem dla aplikatorów, takich jak Ethan Noll, kierownik ds. rolnictwa cyfrowego w firmie Ag Partners w północno-wschodnim Kansas. Ze względu na sukces, jaki odniósł w pracy z Giaberem, jego zespół spodziewa się spryskać dronem ponad 10,000 2023 akrów w XNUMX roku.

„Przeczytałem o firmie Giaber w artykule w czasopiśmie i od razu wiedziałem, że drony mogą mi pomóc w rozpoznaniu i zastosowaniu na naszych mniejszych polach, na których rosną drzewa i linie energetyczne” — mówi Noll, były naukowiec zajmujący się glebą i agronom zajmujący się sprzedażą. „Nie wydaje mi się, żebym rozumiał, jak wpływowa będzie ta decyzja”.

Wydajność ponad niezręcznością

Noll mówi, że opryskiwanie dronami zapewnia wydajność na niewygodnych akrach na cztery sposoby:

Uniwersalna dostępność i spójność całego pola.

Pozwalanie samolotom i platformom naziemnym trzymać się akrów, na których są lepsi.

Zmienne opryski dla maksymalnych plonów przy minimalnych zasobach.

Przeprowadzanie prób na małych powierzchniach.

„Mam hodowcę pszenicy, który przysięga, że ​​jego rekordowe plony z ostatnich dwóch lat wynikają z przejścia na opryski dronem” — mówi Noll. „Możemy dotrzeć do wszystkich krawędzi pola, aby wszystko było jednolite w sposób, który stanowi wyzwanie dla platformy lub samolotu”.

Drony dają aplikatorom możliwość zarządzania polami akr po akrze zamiast jednego rozwiązania dla całego pola.

Ale maksymalizacja wydajności nie kończy się na zastosowaniu drona. Używając odpowiednich narzędzi na odpowiednich polach, dron pozwala samolotom i platformom naziemnym trzymać się dużych, wolnych od przeszkód pól.

„Samoloty nie lubią robić pól, na których jest dużo drzew lub mniej hektarów. To po prostu niebezpieczne, a wykonanie zadania zajmuje więcej czasu, niż jest to naprawdę warte” — mówi Noll. „Jeśli chodzi o platformę naziemną, jeśli jest dużo drzew lub przeszkód, istnieje większe prawdopodobieństwo uszkodzenia wysięgnika. Jeśli trudno się do niego dostać lub jeśli pole jest zbyt mokre lub drogi są zbyt błotniste, trudno jest ukończyć platformę naziemną”.

Noll donosi o innym kliencie pszenicy, który skorzystał z usług rozpoznania upraw i stwierdził, że potrzebują tylko połowy pola opryskanego Roundupem. Aplikacja sprayu dronem była skierowana tylko na obszary problematyczne; klient zgłosił, że pole było tak samo czyste, jak w przypadku wiertnicy naziemnej i z połową ilości chemikaliów.

Wykorzystanie dronów do prób — które zwykle odbywają się na mniejszych polach — to kolejny sprytny sposób na maksymalizację wydajności

Więcej klientów, więcej akrów

Noll i jego zespół otrzymali nagrodę Mount Olympus od Giabera w 2021 roku za opryskiwanie dronem ponad 2,000 akrów. W 2022 roku Noll informuje, że liczba ta wzrosła do 5,000 i ma się ponownie podwoić w 2023 roku.

W jaki sposób Ag Partners tak szybko rozwija swoją działalność związaną z dronami?

„Producenci mają obecnie większą wiedzę na temat dronów, więc pozyskujemy wielu klientów pocztą pantoflową” — mówi Noll. „Ale naprawdę możemy się popisywać, kiedy prowadzimy demonstracje”.

Zespół Ag Partners wykorzystuje usługi Giaber poprzez demonstracje dla producentów, szkół, oddziałów FFA, okręgów konserwatorskich, specjalistów ds. rozbudowy i nie tylko.

Ale czy zespół Nolla zyskuje więcej dzięki skuteczności opryskiwania dronami na niewygodnych akrach? On mówi, że tak.

„Z 5,000 akrów, które wykonaliśmy w 2022 r., szacuję, że 3,000 z nich prawdopodobnie nie zostałoby wykonanych ze względu na wyzwania lub musiałoby zostać wykonane przy użyciu mniej wydajnej maszyny, co oznacza, że ​​trzeba było je wyciągnąć z innych akrów”.

Latające drony to nie jedyny sposób, w jaki Ag Partners maksymalizuje wydajność, stworzyli system, w którym używają własnego zbiornika na chemikalia i generatora, aby ich drony leciały dalej.

Niezręczne akry nie ograniczają się tylko do warunków polowych lub linii energetycznych. Specjalistyczne uprawy i winorośle są idealnymi kandydatami do zaprezentowania niszowych umiejętności drona.

„Spryskaliśmy arbuzy, kabaczki, dynie, paprykę i kantalupę” — mówi Noll. „Nie możesz jeździć platformą naziemną, ponieważ zmiażdżysz produkty, więc są to akry, które w przeciwnym razie zostałyby opryskane ręcznie”.

Stawy są również w kategorii niewygodnych akrów ze względu na często otaczające je drzewa i niedostępność dla platform naziemnych. Noll mówi, że pracuje również na wielu akrach w zachodnim Kansas za pomocą pędzla szałwiowego, który może utrudniać opryskiwanie.

A wydajność opryskiwania dronami rolniczymi nie kończy się z czasem na niebie.

„Płukanie opryskiwacza dronem zajmuje mi 30 minut” — mówi Noll. „Podczas gdy przepłukiwanie tradycyjnego opryskiwacza może zająć dwie godziny, co oznacza, że ​​pół dnia można spędzić na samym czyszczeniu opryskiwacza”.

Skontaktuj się z ekspertami od dronów w Giaber, aby zobaczyć, w jaki sposób opryskiwanie dronami może podnieść wydajność Twoich nieporęcznych akrów, zwiększyć rentowność sprzętu do opryskiwania i uwolnić się od wyzwań związanych z opryskami.

Gorące kategorie